BINDER angażuję się w drużynę Wild Wings

Marzec 2018 Sukces łączy

Prężna firma sponsoruje prężną drużynę

Wśród pracowników spółki BINDER GmbH wybuchła gorączka hokeja na lodzie. Jej powodem nie stał się jednak dopiero srebrny medal zdobyty przez reprezentację Niemiec na olimpiadzie w Pjongczangu, to drużyna Wild Wings była już wcześniej tematem rozmów kolegów z pracy. Wielu z nich może się nawet pochwalić szalikiem drużynowym, który niczym talizman niektórzy umieścili na swoim stanowisku pracy.

Dumnym właścicielem jednego z szalików jest od 1 marca również wspólnik zarządzający, Peter Michael Binder. Niegdysiejszy wyczynowy wioślarz nie czekał jednak na przyniesienie mu szalika do firmy, lecz sam udał się do „zimnej” Areny Helios, by przyjrzeć się profesjonalistom podczas treningu. Peter Michael Binder od razu popadł w zachwyt nad prędkością, dynamiką i pasją, ale również nad wytwornym napisem BINDER, który pojawił się niedawno między ławkami dla zawodników w Arenie Helios. „Wspieramy drużynę Wild Wings, ponieważ istnieje mnóstwo rzeczy, które nas łączą. Doceniam fakt, że profesjonalny zespół daje szansę również młodym graczom z regionu. Dokładnie tak samo postępujemy również my w naszym przedsiębiorstwie”, stwierdził urodzony w Tübingen prezes.

Podczas wizyty na treningu Binder odkrył jeszcze inne analogie: „Obydwa zespoły – BINDER i drużyna Wild Wings – angażują się z wielką pasją w to, co robią. Każde z nich ma w swoisty sposób do czynienia z chłodem i każde z nich kieruje się jednocześnie zarówno tradycją, jak i duchem czasu.” Łączą również nas również sukcesy. „Drużyna Wild Wings po raz pierwszy od 22 lat dotarła znowu do fazy wstępnej play-off w pierwszej lidze, a to nie lada wyczyn. Również my, produkując komory do symulacji warunków środowiskowych, dążymy zawsze, by być najlepszym”, dodał interesujący się sportem Binder.

W odpowiedzi menadżer drużyny Wild Wings Jürgen Rumrich okazał zainteresowanie dla firmy BINDER i zatrudnionych w niej 400 pracowników. Życzył sobie poznać w skrócie świat komór do symulacji warunków środowiskowych, by dopiero później pokazać pracownikom firmy BINDER z kierownikiem kadr Uwe Wernerem salon dla VIP-ów, tak zwaną lożę Fürstenberg. Zaglądając za kulisy nie sposób było ominąć szatnię zawodników Wild Wings. To tutaj doszło do spotkania z trenerem Patem Cortiną, który podziękował za wsparcie przez przedsiębiorstwo z Tuttlingen.

Sponsoring drużyny Wild Wings niesie korzyści również dla pracowników firmy BINDER. Pracownicy wyróżniający się szczególnym zaangażowaniem będą nagradzani biletami na mecze i szalikami drużynowymi. Oznacza to, że nie tylko w zespole Wild Wings wiele się dzieje, ale również w firmie BINDER w Tuttlingen.